środa, 18 grudnia 2013

Ach! BEZNADZIEJA! Świetnie! W prezencie od mojej ,,ukochanej'' nauczycielki angielskiego dostałam 3. To moja pierwsza w tym roku. A tam, nie będę się nad sobą użalać. W budzie działo się też coś innego. Jak już mówiłam nie ma matmy już od ponad półtora tygodnia. Zaczęły mi się nudzić ciągłe zajęcia z psychologiem,pedagogiem,spotkania z muzykami i polski.Z Wiką stwierdziłyśmy, że Chcemy MATMĘ. Tak, chyba teraz ją polubiłam. Nie wiem o czym dzisiaj mówić. 


PS: jak zawsze. Jeśli mam błędy to sory.
   
Aga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz