Ach!
BEZNADZIEJA! Świetnie! W prezencie od mojej
,,ukochanej'' nauczycielki angielskiego dostałam 3.
To moja pierwsza w tym roku.
A tam, nie będę się nad sobą użalać. W budzie działo się też coś innego. Jak już mówiłam nie ma matmy już od ponad półtora tygodnia. Zaczęły mi się nudzić ciągłe zajęcia z psychologiem,pedagogiem,spotkania z muzykami i polski.Z Wiką stwierdziłyśmy, że Chcemy MATMĘ. Tak, chyba teraz ją polubiłam. Nie wiem o czym dzisiaj mówić.
PS: jak zawsze. Jeśli mam błędy to sory.
Aga
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz