poniedziałek, 30 grudnia 2013

Tak, ostatnio długo nie wchodziłam na bloga. Jakoś nie było czasu.No niestety życzenia na święta trochę spóźnione, ale nigdy na nic nie jest zbyt późno. Życzę zdrowia, szczęścia, pomyślności i dużo radości. Na święta dostałam płytę One Direction!!! Sory, że się chwalę. Jestem tak podekscytowana! Ostatnią mam trochę dziwne sny... nie ważne o tym kiedy indziej. To chyba tyle.
PS: Sory za błędy.

Aga 

piątek, 20 grudnia 2013

na koncert

Wychodzi mi średnia 4.10. Nie tak źle. Bywa gorzej. Czytelnicy którzy są ze mną od początku wiedzą kim jest Magda. Jeśli dopiero co tu zajarzałaś/łeś, to zobacz we wcześniejszych postach. Jutro Madzia ma koncert. Tak jakby. Tak naprawdę śpiewa tylko jedną piosenkę.Jedziemy razem. Podobno będzie żarcie :)

środa, 18 grudnia 2013

ŚWIĘTUJEMY! MOJEGO BLOGA ODWIEDZIŁO PONAD 100 OSÓB!
Ta gra jet nienormalna
Ach! BEZNADZIEJA! Świetnie! W prezencie od mojej ,,ukochanej'' nauczycielki angielskiego dostałam 3. To moja pierwsza w tym roku. A tam, nie będę się nad sobą użalać. W budzie działo się też coś innego. Jak już mówiłam nie ma matmy już od ponad półtora tygodnia. Zaczęły mi się nudzić ciągłe zajęcia z psychologiem,pedagogiem,spotkania z muzykami i polski.Z Wiką stwierdziłyśmy, że Chcemy MATMĘ. Tak, chyba teraz ją polubiłam. Nie wiem o czym dzisiaj mówić. 


PS: jak zawsze. Jeśli mam błędy to sory.
   
Aga

wtorek, 17 grudnia 2013

17.12.2013r.

Dziś w budzie wreszcie była wycieczka. Był to wyjazd do teatru. ,,Spektakl'' miał tytuł ,,A my do Betlejem''. Słowo spektakl wzięłam w cudzysłów ponieważ nie była pokazana żadna historia. Tak, cały czas tylko śpiewali. Podsumowując : BEZNADZIEJA. Jeszcze te fałsze. Zdecydowanie wolę One Direction. O! Właśnie. W moim pierwszym poście zapomniałam napisać, że jestem directioner. Może i lubię ich tylko prawie 5 miesięcy, ale jakoś nic nie stoi na drodze, żeby nią być dłużej. Moja ulubioną piosenką jest ,,Half a Heart''.Naprawdę ją polecam.     
                                                              

   Aga

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Dzisiaj dostałam 4 z j.ang. z testu kompetencji! Ale dziś nie o tym.
Mam dobrą nowinę. Pomiędzy mną a Magdą się polepszyło. Może to dlatego, że dziś nie było Emy. Ale co tam. Przez półtora tygodnia nie ma pana od matmy. Podobno miał jakiś wypadek. Przez cały ten czas mieliśmy tylko jedną matmę. Trwała ona 15 min. ponieważ wcześniej był jakiś apel. Nie wiem czy się cieszyć. To dziwne, pomimo, że pan jest surowy, nasza klasa bardzo go lubi. Na początku roku jak pan przyszedł to wszyscy się go bali, ale potem... Potem zaczęliśmy robić doświadczenia (na patmie!). Wulkany i poduszkowce. W sumie fajne.
PS: Sory za błędy.
Aga

niedziela, 15 grudnia 2013

Mój starszy brat musi zrobić jakiś referat na temat sztuki współczesnej czy coś takiego, więc dziś po kościele pojechaliśmy do Galerii Sztuki Współczesnej (sory za powtarzanie się słów). Nie powiem, żeby było to tanie. Kiedy tam szłam byłam w sumie pełna entuzjazmu. Nawet przy schodach były śliczne neony i lustra. Po prostu wszystko zachęcało do tego, żeby tam wejść i tańczyć. W salach Było BEZNADZIEJNIE.
Jakby sztuką było układanie ciastek. Jeszcze lalki, które przedstawiały powieszonych ludzi i ten napis ,, Nigdy nie będziesz Polakiem''. Nie wiem czy ktos z was to widział i mnie rozumiał, ale raczej nie polecam.

sobota, 14 grudnia 2013

Wczoraj po wolontariacie kiedy z Emą i Madzią czekałyśmy przed wyjściem na rodziców Emilki, uświadomiłam sobie (w sumie kolejny raz), że straciłam przyjaciółkę. Tak, teraz Magda cały czas chodzi gdzieś z Emilką, nigdy się nie kłócą, a nawet jak dojdzie do jakiegoś sporu to one kończą go śmiechem. Nawet zamierzają razem chodzić na warsztaty do laboratorium. Oczywiście mi tego nie zaproponowały. Muszę powiedzieć też, że ze mną coraz częściej się kłóci. Wczoraj jak szłyśmy do budy, już przed moim domem doszło do sporu. Ja przyspieszyłam kroku, ale wyprzedzałam ją tylko o metr czy półtora. Wystarczyło się zatrzymać na sekundę i już! Rozmawiać i się śmiać do  rozpuku, ale nie! Ja musiałam brnąć dalej. Z jednej strony to ona mnie obraziła, a z drugiej można to przecież wybaczyć. To w końcu  istna błahostka. Proszę powiedzcie co robić.

czwartek, 12 grudnia 2013

 Mój blog będzie tak jakby pamiętnikiem. Jednak w tym poście nie o to chodzi. Dzisiaj w budzie dostałam 5 z j.ang. (wreszcie mi się to udało!). To nie wszystko. Dzisiaj Nati (koleżanka z klasy) grała z nami w butelkę na przytulane. Oczywiście z chłopakami. W kółko losowała Oliwera, którego ewidentnie nienawidzi. Kiedy był 30 raz wszyscy postanowiliśmy, że teraz będą grac na całowane. I przyszedł czas kiedy według gry mieli się pocałować. Oczywiście tego nie zrobili.


Wstęp

Witajcie na moim nowym blogu! 
Na imię mam Agnieszka. Mam nadzieję, że ktoś będzie czytał te moje posty.